Po falstarcie jakim był rozładowany akumulator, dziś się udało i mogę powiedzieć, że sezon rozpoczęty. Pierwsze kilometry zrobione, co prawda nie wiele ich było ale pogoda dziś nie rozpieszczała. Temperatura 10C i przelotne opady śniegu niespecjalnie zachęcały do dłuższej przejażdżki. Miał być wypad na mecz sparingowy Huragan Morąg – Kormoran Zwierzewo w Idzbarku, ale niestety pogoda niezbyt przychylna do dłuższych wojaży. Wspomnę tylko, że sparing wygrany przez Huragan 3:1. Ciekaw jestem kto ustala gdzie mecz ma zostać rozegrany. Planowo miał być w Morągu, następnie w Idzbarku i jeszcze dziś rano tak było, a teraz spoglądam na wynik meczu i okazuje się, że ostatecznie mecz był w Bynowie koło Miłomłyna


